04 Lut 2016

X Dzień Ochrony Danych Osobowych Rady Europy


28 stycznia br. w Warszawie odbyła się konferencja „Ochrona danych osobowych w dobie Big Data”.

W wydarzeniu, zorganizowanym przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) we współpracy z Wydziałem Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, w ramach obchodów jubileuszowego, X Dnia Ochrony Danych Osobowych, uczestniczyło blisko 400 osób.

Wprowadzając zebranych w temat konferencji prof. Jerzy Stefanowski z Instytutu Informatyki Politechniki Poznańskiej zapytał uczestników, czy wiedzą, co dzieje się w ciągu jednej minuty w cyfrowym świecie?

Statystyki pokazują, że w tym czasie na świecie m.in.:

  • wysyłanych jest 204 miliony e-mail’i;
  • wyszukiwarce Google zadawane są 2 miliony zapytań;
  • do portalu Facebook loguje się 277 tysięcy użytkowników;
  • portal Amazon dokonuje sprzedaży wartej 83 tysiące dolarów;
  • pobieranych jest 47 tysięcy aplikacji;
  • pojawia się 1300 nowych użytkowników sieci;
  • zakładanych jest 320 nowych kont na Twitterze oraz 100 nowych kont na LinkedIn.

Przedstawione dane są porażające nie tylko dla kogoś, dla kogo Big Data to nauka obsługi smartfona skonfigurowanego z laptopem.

Następnie analizie poddane zostały Giga Dane (polski odpowiednik sformułowania „Big Data”) w sektorze publicznym oraz prywatnym, a w trakcie ostatniej części konferencji przedstawione zostały nowe regulacje prawne dotyczące tego zagadnienia.

Big Data jest zjawiskiem dziejącym się w naszej teraźniejszości, a w związku z tym nie do końca rozpoznanym, zanalizowanym, zdefiniowanym, określonym. Giga Dane niosą ze sobą zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki.

Do pozytywnego oddziaływania zaliczyć należy np.: wykorzystanie zanonimizowanych i zagregowanych danych o lokalizacji użytkowników sieci komórkowej lub użytkowników systemu nawigacji GPS do tworzenia inteligentnych systemów sterowania ruchem w mieście, poszukiwania najodpowiedniejszych lokalizacji dla szkół, szpitali, centrów logistycznych, stacji benzynowych, zaplecza gastronomicznego czy prowadzenia różnego typu działalności usługowej.

Z drugiej jednak strony mamy do czynienia z profilowaniem, które powoli zastępuje znane z marketingu targetowanie, mającym na celu spersonalizowanie oferty przedstawianej konkretnemu potencjalnemu konsumentowi.

Nie możemy jednak zapominać, iż jedną z form profilowania jest profilowanie predykcyjne, którego niezamierzoną na początku, a negatywną w swej istocie, konsekwencją może być doprowadzenie do społecznej dyskryminacji, segregacji i stygmatyzacji jednostki takiemu profilowaniu poddanej.

Niezależnie od tego, czy chcemy tego czy nie, nie uda nam się zatrzymać ani spowolnić tempa postępu technologicznego, informatycznego, cyfrowego. Jedyne, co nam pozostaje to czerpać z dobrodziejstw, które ten postęp ze sobą przynosi mając świadomość tego, że wiąże się to z mniejszą bądź większą ingerencją w naszą prywatność i że w dużej mierze to od nas samych zależy stopień tej ingerencji.